Pierwsze objawy niepłodności: kiedy warto zgłosić się do specjalisty

Czego się dowiesz?

  • Co mogą oznaczać pierwsze objawy niepłodności poza samym brakiem ciąży?

    Pierwsze objawy niepłodności to nie tylko brak ciąży, ale też sygnały z cyklu, dolegliwości bólowe i obciążający wywiad zdrowotny. Znaczenie mają między innymi zaburzenia owulacji, przebyte stany zapalne, operacje, poronienia, endometrioza czy leczenie onkologiczne, bo specjalista ocenia cały obraz zdrowia pary.

  • Dlaczego wiek kobiety ma znaczenie w diagnostyce niepłodności?

    Wiek kobiety ma znaczenie, ponieważ płodność po 35. roku życia stopniowo spada, a po 40. roku życia obniża się wyraźnie szybciej. To dlatego odkładanie diagnostyki może zmniejszać czas dostępny na spokojne wykonanie badań i zaplanowanie dalszego postępowania.

  • Jakie objawy i czynniki po stronie mężczyzny mogą obniżać płodność?

    Po stronie mężczyzny na płodność mogą wpływać zaburzenia erekcji lub wytrysku, przebyte operacje jąder i pachwin, urazy, stany zapalne oraz leczenie nowotworowe. Znaczenie mają też codzienne nawyki, takie jak palenie, alkohol, przewlekły stres, nadwaga, niedowaga i intensywny wysiłek, bo mogą pogarszać parametry nasienia.

  • Jak przygotować się do pierwszej wizyty w placówce medycyny rozrodu?

    Do pierwszej wizyty najlepiej przygotować uporządkowane informacje o cyklach, objawach, czasie starań i dotychczasowych wynikach badań. Przydatne są daty miesiączek i plamień, opis bólu, lista leków i suplementów oraz dane o operacjach, infekcjach, poronieniach i wynikach partnera, bo to ułatwia szybkie zaplanowanie diagnostyki.

Niepłodność nie zawsze zaczyna się od braku ciąży. Pierwsze objawy mogą obejmować nieregularne cykle, bolesne miesiączki, zaburzenia owulacji lub sygnały po stronie mężczyzny. Sprawdź, kiedy warto zgłosić się do specjalisty i jakie badania zwykle otwierają diagnostykę.

Pierwsze objawy niepłodności: dlaczego nie chodzi tylko o brak ciąży

Gdy myślisz o niepłodności, najczęściej pojawia się jeden obraz: para stara się o dziecko i mimo upływu czasu ciąża się nie pojawia. To ważny sygnał, ale pierwsze objawy mogą wystąpić dużo wcześniej i nie zawsze są oczywiste. W praktyce chodzi nie tylko o sam brak ciąży po określonym czasie starań, lecz także o sygnały wysyłane przez organizm: nieregularny cykl, nasilony ból, zaburzenia owulacji, przebyte stany zapalne czy operacje.

Skala problemu jest większa, niż wiele osób zakłada. Według WHO trudności z poczęciem dotyczą około 17,5% dorosłych na świecie, czyli mniej więcej 1 na 6 osób. To oznacza, że problem nie jest rzadki ani „wyjątkowy”. Właśnie dlatego warto patrzeć szerzej i reagować już wtedy, gdy pojawiają się pierwsze objawy, a nie dopiero po długim czasie bezskutecznych prób.

Brak ciąży to nie jedyny sygnał

Jeśli współżyjesz regularnie bez zabezpieczenia i przez wiele miesięcy nie dochodzi do ciąży, to oczywiście jest to ważna przesłanka do diagnostyki. Nie można jednak sprowadzać tematu wyłącznie do kalendarza starań. Organizm często wcześniej pokazuje, że coś wymaga sprawdzenia. U kobiety mogą to być na przykład bardzo nieregularne miesiączki, cykle krótsze niż 21 dni lub dłuższe niż 35 dni, brak typowych cech owulacji albo silny ból podczas miesiączki czy współżycia. U mężczyzny znaczenie mają między innymi zaburzenia funkcji seksualnych, przebyte operacje jąder czy leczenie onkologiczne.

W ocenie płodności ważna jest też historia zdrowotna. Jeżeli występowały stany zapalne w obrębie miednicy, poronienia, zaburzenia hormonalne, endometrioza albo wcześniejsze zabiegi operacyjne, ryzyko problemów z zajściem w ciążę rośnie. Dlatego specjalista nie ocenia tylko jednego objawu, ale patrzy na cały obraz: cykl, wiek, wyniki badań, czas starań oraz ogólny stan zdrowia obojga partnerów.

Dlaczego szybka reakcja ma znaczenie

W medycynie rozrodu czas ma realne znaczenie. Dotyczy to szczególnie wieku kobiety, ponieważ płodność po 35. roku życia stopniowo spada, a po 40. roku życia ten spadek jest wyraźnie szybszy. Jeśli zlekceważysz niepokojące sygnały i odłożysz wizytę o kolejny rok, możesz po prostu stracić czas, który w diagnostyce i leczeniu jest bardzo cenny.

Szybka reakcja nie oznacza od razu zaawansowanego leczenia. Często chodzi o podstawowe uporządkowanie sytuacji: potwierdzenie owulacji, ocenę hormonów, wykonanie USG, sprawdzenie drożności jajowodów lub badania nasienia. Im wcześniej ustalisz przyczynę, tym łatwiej dobrać dalsze kroki. W wielu przypadkach już sama trafna diagnoza pozwala skrócić drogę do skutecznego postępowania.

💡 To częstszy problem, niż myślisz: WHO szacuje, że trudności z poczęciem dotyczą ok. 17,5% dorosłych, czyli 1 na 6 osób.

Objawy u kobiet, które najczęściej pojawiają się jako pierwsze

U kobiet pierwsze objawy problemów z płodnością bardzo często widać w przebiegu cyklu. To dlatego tak ważna jest obserwacja miesiączek, długości cykli, nasilenia bólu i objawów okołoowulacyjnych. Nie chodzi o jednorazowe odchylenie, ale o powtarzalny schemat, który trwa przez kilka miesięcy i zaczyna się utrwalać.

Nieregularne cykle i zaburzenia owulacji

Jednym z najczęstszych sygnałów alarmowych są cykle krótsze niż 21 dni, dłuższe niż 35 dni albo bardzo nieregularne, gdy trudno przewidzieć termin kolejnej miesiączki. Taki obraz może wskazywać na zaburzenia owulacji, czyli sytuację, w której komórka jajowa nie dojrzewa prawidłowo lub nie jest uwalniana w każdym cyklu.

W praktyce możesz zauważyć, że miesiączki raz pojawiają się po 24 dniach, innym razem po 42, a czasem znikają na dłużej. U części kobiet pojawiają się też plamienia między miesiączkami, bardzo skąpe krwawienia albo brak typowych objawów owulacji, które wcześniej były wyraźne. To nie daje jeszcze gotowej diagnozy, ale wyraźnie pokazuje, że warto sprawdzić gospodarkę hormonalną.

Do podstawowych badań w takiej sytuacji należą zwykle FSH, LH, estradiol, prolaktyna oraz hormony tarczycy. Te parametry pomagają ocenić, czy oś hormonalna działa prawidłowo. Zaburzenia hormonalne mogą wpływać nie tylko na szansę zajścia w ciążę, ale też na jakość owulacji i regularność całego cyklu.

Bolesne miesiączki i objawy endometriozy

Silny ból miesiączkowy bywa latami uznawany za „taki urok”. To błąd. Jeśli miesiączki są bardzo bolesne, obfite, przedłużone, a do tego pojawia się ból przy owulacji, współżyciu, oddawaniu moczu lub stolca, trzeba brać pod uwagę endometriozę. W Polsce dotyczy ona około 10% kobiet w wieku rozrodczym, a u 30-50% pacjentek wiąże się z problemami z płodnością.

Endometrioza polega w uproszczeniu na tym, że tkanka podobna do błony śluzowej macicy rozwija się poza jamą macicy. Może wywoływać przewlekły stan zapalny, zrosty, ból i zaburzenia pracy narządów miednicy. To właśnie dlatego nie chodzi wyłącznie o dyskomfort. W grę wchodzą konkretne mechanizmy, które mogą utrudniać zapłodnienie, transport komórki jajowej czy prawidłowe zagnieżdżenie zarodka.

Niepokojące są szczególnie sytuacje, w których ból z miesiąca na miesiąc narasta, wymaga coraz silniejszych leków przeciwbólowych albo zaczyna zaburzać codzienne funkcjonowanie. Jeśli z powodu miesiączki wypadasz z pracy, rezygnujesz z aktywności lub unikasz współżycia, to nie jest drobna dolegliwość. To wyraźny powód do konsultacji.

Kiedy ból przestaje być „normą”

Za praktyczną granicę warto przyjąć prostą zasadę: ból nie jest normą, jeśli ogranicza Twoje funkcjonowanie, nie reaguje na standardowe leczenie albo towarzyszą mu inne objawy z miednicy mniejszej. Bolesna miesiączka, która zmusza do leżenia przez 2 dni, bardzo obfite krwawienie trwające 7-8 dni czy ból przy współżyciu nie powinny być pomijane.

Do szybszej wizyty skłania także połączenie kilku sygnałów naraz: nieregularnych cykli, bólu, plamień, problemów jelitowych w czasie miesiączki oraz dłuższych starań o ciążę. To właśnie takie zestawienie objawów często najlepiej pokazuje, że trzeba rozpocząć diagnostykę, zamiast czekać, aż problem „sam minie”.

⚠️ Silny ból nie jest normą: Obfite, wydłużone miesiączki i ból przy współżyciu mogą sugerować endometriozę. Nie warto tłumić objawów bez diagnostyki.

Objawy po stronie mężczyzny i czynniki, które obniżają płodność

Diagnostyka niepłodności nie dotyczy wyłącznie kobiety. To jeden z najczęstszych błędów na starcie. Jeśli para bezskutecznie stara się o ciążę, od początku trzeba uwzględnić także partnera. W części przypadków źródło trudności leży po stronie męskiej, a czasem problem dotyczy obu stron jednocześnie. Dlatego odkładanie badania nasienia „na później” zwykle tylko wydłuża drogę do rozpoznania.

Sygnały, których mężczyźni nie powinni bagatelizować

U mężczyzny nie zawsze pojawiają się oczywiste objawy. To ważne, bo prawidłowe samopoczucie i brak bólu nie oznaczają automatycznie prawidłowej płodności. Mimo to są sytuacje, które wyraźnie zwiększają potrzebę szybkiej diagnostyki.

  • problemy z funkcją seksualną, w tym zaburzenia erekcji lub wytrysku,
  • przebyte operacje jąder lub pachwin,
  • historia nowotworów i leczenia onkologicznego,
  • stany zapalne układu moczowo-płciowego,
  • urazy jąder albo wady rozwojowe rozpoznane wcześniej.

W takich przypadkach podstawowym krokiem jest badanie nasienia. To proste, a jednocześnie bardzo ważne badanie przesiewowe. Pozwala ocenić liczbę plemników, ich ruchliwość, żywotność, morfologię oraz objętość ejakulatu. Jeśli wynik jest poza normą, zwykle trzeba go powtórzyć i rozszerzyć diagnostykę u urologa lub androloga.

Styl życia a płodność pary

Na płodność wpływa nie tylko choroba, ale też codzienne nawyki. Dotyczy to obojga partnerów. Nadwaga, niedowaga, intensywny wysiłek fizyczny, przewlekły stres, palenie, alkohol oraz dieta uboga w mikroelementy mogą pogarszać funkcje rozrodcze. Nie są to drobiazgi, ale czynniki, które realnie wpływają na gospodarkę hormonalną, owulację, jakość komórek jajowych i parametry nasienia.

Przykładowo zbyt niski poziom tkanki tłuszczowej u kobiety może zaburzać owulację, a otyłość wiąże się częściej z nieregularnymi cyklami i gorszą odpowiedzią hormonalną. U mężczyzny palenie i częste spożywanie alkoholu mogą pogarszać ruchliwość plemników i zwiększać stres oksydacyjny, czyli biologiczne uszkodzenia komórek wywołane nadmiarem wolnych rodników. Do tego dochodzi przewlekły stres, który pośrednio zaburza sen, libido, regularność współżycia i ogólną równowagę hormonalną.

Jeśli obserwujesz pierwsze objawy po jednej stronie, nie zakładaj automatycznie, że druga osoba „na pewno jest zdrowa”. W praktyce najrozsądniej jest potraktować temat jako wspólny proces i od początku ocenić sytuację pary, a nie tylko jednej osoby.

Kiedy zgłosić się do specjalisty: 12 miesięcy, 6 miesięcy czy od razu

Moment zgłoszenia do specjalisty zależy przede wszystkim od wieku kobiety, długości starań oraz obecności dodatkowych czynników ryzyka. Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii są tutaj dość jasne i pomagają uniknąć niepotrzebnego czekania.

Po ilu miesiącach starań reagować

  1. Jeśli masz mniej niż 35 lat i nie występują istotne czynniki ryzyka, diagnostykę zwykle rozpoczyna się po 12 miesiącach regularnych starań o ciążę.
  2. Jeśli masz między 35. a 40. rokiem życia, warto zgłosić się już po 6 miesiącach bezskutecznych prób.
  3. Po 40. roku życia najlepiej skonsultować się jak najwcześniej, nawet już na etapie planowania ciąży.

To nie są arbitralne liczby. Wynikają z biologii rozrodu i z tego, jak zmienia się płodność wraz z wiekiem. Im później rozpoczynasz diagnostykę, tym mniej zostaje czasu na spokojne wykonanie badań i wdrożenie leczenia, jeśli okaże się potrzebne.

Sytuacje wymagające wcześniejszej konsultacji

Są jednak sytuacje, w których nie warto czekać ani 12, ani 6 miesięcy. Wcześniejsza konsultacja jest uzasadniona, jeśli występują objawy lub czynniki ryzyka mogące obniżać płodność.

  • nieregularne miesiączki lub podejrzenie zaburzeń owulacji,
  • podejrzenie lub rozpoznanie endometriozy,
  • przebyte operacje w obrębie miednicy,
  • stany zapalne przydatków lub inne infekcje narządu rodnego w wywiadzie,
  • poronienia,
  • leczenie nowotworowe,
  • zaburzenia hormonalne,
  • po stronie mężczyzny: zaburzenia funkcji seksualnych, operacje jąder lub nieprawidłowości w wywiadzie.

Jeżeli w grę wchodzi endometrioza, znaczenie ma także organizacja opieki. Od 1 lipca 2025 roku ma działać nowy model opieki finansowany przez NFZ dla pacjentek z endometriozą, którego celem jest wcześniejsza diagnostyka i szybsze leczenie. To ważna informacja dla kobiet, u których pierwsze objawy sugerują tę chorobę i które nie chcą tracić kolejnych miesięcy na nieskoordynowane konsultacje.

Jakie badania zwykle otwierają diagnostykę niepłodności

Początek diagnostyki nie musi być skomplikowany, ale powinien być uporządkowany. Celem nie jest wykonanie „wszystkich badań naraz”, tylko dobranie takich, które odpowiadają na najbardziej prawdopodobne pytania: czy występuje owulacja, jaka jest rezerwa jajnikowa, czy jajowody są drożne i czy parametry nasienia mieszczą się w normie.

Badania hormonalne i AMH

Jeśli cykle są nieregularne albo występują inne pierwsze objawy zaburzeń płodności, zwykle zleca się badania hormonalne: FSH, LH, estradiol, prolaktynę oraz hormony tarczycy. To podstawowy zestaw, który pozwala ocenić, czy dojrzewanie pęcherzyków i owulacja przebiegają prawidłowo oraz czy nie ma zaburzeń endokrynologicznych utrudniających zajście w ciążę.

W wielu sytuacjach potrzebna jest również ocena AMH, czyli hormonu antymüllerowskiego. Ten parametr pomaga oszacować rezerwę jajnikową, czyli w uproszczeniu liczbę pęcherzyków, które pozostały w jajnikach. Wynik zawsze interpretuje się w odniesieniu do wieku. Dla kobiet między 30. a 35. rokiem życia zakres referencyjny AMH często wynosi około 0,95-6,70 ng/ml, ale laboratoria mogą stosować nieco inne normy.

Niski wynik AMH nie oznacza automatycznie braku szans na ciążę, ale jest ważną informacją planistyczną. Pokazuje, że nie warto odwlekać diagnostyki i że dalsze decyzje trzeba podejmować sprawnie. Z kolei wynik prawidłowy nie wyklucza innych problemów, na przykład zaburzeń owulacji czy niedrożności jajowodów.

USG, drożność jajowodów i diagnostyka obrazowa

Kolejnym krokiem jest zwykle USG miednicy. To badanie pozwala ocenić macicę, jajniki, obecność mięśniaków, torbieli, cech endometriozy lub innych nieprawidłowości anatomicznych. Często już na tym etapie można wychwycić zmiany, które tłumaczą nieregularne krwawienia, ból albo zaburzenia owulacji.

Jeśli trzeba ocenić drożność jajowodów, wykonuje się najczęściej HSG, HyCoSy albo HyFoSy. Każda z tych metod ma ten sam cel: sprawdzić, czy komórka jajowa i plemniki mają fizyczną możliwość spotkania się. Niedrożność jajowodów może przez długi czas nie dawać wyraźnych objawów, dlatego samo prawidłowe miesiączkowanie nie wyklucza problemu.

W wybranych przypadkach potrzebna jest bardziej zaawansowana diagnostyka, na przykład histeroskopia lub laparoskopia. Histeroskopia pozwala obejrzeć wnętrze jamy macicy, a laparoskopia ocenia struktury w jamie brzusznej i miednicy, co bywa szczególnie ważne przy podejrzeniu zrostów albo zaawansowanej endometriozy.

Badanie nasienia i normy WHO

Po stronie mężczyzny punktem wyjścia jest badanie nasienia. Według norm WHO za minimalne prawidłowe wartości uznaje się zwykle:

ParametrMinimalna wartość referencyjna
Liczba plemników≥ 15 mln/ml
Żywotność≥ 58%
Ruchliwość postępowa≥ 32%
Morfologia prawidłowa≥ 4%
Objętość ejakulatu≥ 1,5 ml

Jeśli któryś z parametrów jest poniżej normy, wynik zwykle trzeba powtórzyć, ponieważ na jakość nasienia wpływają także czynniki przejściowe, takie jak infekcja, gorączka czy stres. Dopiero powtarzalna nieprawidłowość daje podstawę do szerszej diagnostyki. Z punktu widzenia pary to bardzo ważne, bo badanie nasienia jest stosunkowo proste, a może szybko ukierunkować dalsze postępowanie.

✅ Zabierz dziennik cyklu: Zapisz długość cykli, daty krwawień, objawy bólowe i wcześniejsze wyniki. To ułatwia dobór badań już na pierwszej wizycie.

Jak przygotować się do pierwszej wizyty w placówce medycyny rozrodu

Dobra pierwsza wizyta zaczyna się jeszcze w domu. Im lepiej uporządkujesz informacje, tym szybciej specjalista będzie mógł ocenić sytuację i zaplanować badania. To szczególnie ważne, jeśli występują pierwsze objawy i chcesz uniknąć kilku wizyt tylko po to, by uzupełniać podstawowe dane.

Jakie wyniki i informacje przygotować

  • długość cykli z ostatnich 6-12 miesięcy,
  • daty miesiączek i ewentualnych plamień,
  • opis bólu: kiedy się pojawia, jak długo trwa, jak bardzo jest nasilony,
  • czas starań o ciążę i częstotliwość współżycia,
  • wcześniejsze wyniki badań hormonalnych, USG, HSG, HyCoSy, HyFoSy lub innych procedur,
  • listę przyjmowanych leków i suplementów,
  • informacje o operacjach, hospitalizacjach, stanach zapalnych, poronieniach i leczeniu nowotworowym,
  • u partnera: wyniki badania nasienia, informacje o zabiegach urologicznych i przebytych chorobach.

Najlepiej mieć te dane w jednym miejscu: w notatniku, aplikacji albo wydrukowanej teczce z wynikami. Jeśli pamiętasz tylko ogólny zarys, łatwo pominąć detal, który później okaże się ważny. A w diagnostyce rozrodu szczegóły naprawdę robią różnicę.

O co zapytać podczas pierwszej konsultacji

Warto przyjść z gotową listą pytań. Dzięki temu wyjdziesz z wizyty z konkretnym planem, a nie tylko z ogólnym poczuciem, że „trzeba coś zbadać”. Dobry zestaw pytań obejmuje zwykle:

  • jakie są najbardziej prawdopodobne przyczyny moich objawów,
  • które badania są potrzebne od razu, a które tylko w razie wskazań,
  • czy wyniki sugerują zaburzenia owulacji, endometriozę lub problem z rezerwą jajnikową,
  • czy partner powinien wykonać badanie nasienia już teraz,
  • ile czasu zajmie pełna diagnostyka,
  • jakie zmiany stylu życia warto wprowadzić od razu,
  • jaki jest plan dalszych kroków po otrzymaniu wyników.

Jeśli wybierasz wyspecjalizowaną placówkę medycyny rozrodu, zyskujesz zwykle możliwość przejścia konsultacji, badań i planowania dalszego postępowania w jednym miejscu. W praktyce skraca to czas do rozpoznania, co ma duże znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy wiek, ból, nieregularne cykle albo wyniki badań wskazują, że nie warto czekać. W Krakowie taką ścieżkę oferuje między innymi Medisticum przy ul. Dąbskiej 11, gdzie para może uporządkować diagnostykę i ustalić kolejne etapy bez rozpraszania procesu między wieloma adresami.

Najczęściej zadawane pytania

Po jakim czasie starań o ciążę warto zgłosić się do specjalisty?

Jeśli kobieta ma mniej niż 35 lat, diagnostykę zwykle wdraża się po 12 miesiącach regularnych starań. Między 35. a 40. rokiem życia warto zgłosić się po 6 miesiącach, a po 40. roku życia najlepiej już na etapie planowania ciąży.

Czy nieregularne miesiączki to jeden z pierwszych objawów niepłodności?

Tak. Cykle krótsze niż 21 dni, dłuższe niż 35 dni lub wyraźnie nieregularne mogą sugerować zaburzenia owulacji. W takiej sytuacji zwykle zleca się badania hormonalne, m.in. FSH, LH, estradiol, prolaktynę i hormony tarczycy.

Czy bardzo bolesne miesiączki mogą utrudniać zajście w ciążę?

Mogą, zwłaszcza jeśli ból jest silny, narasta z czasem i towarzyszy mu ból przy współżyciu lub oddawaniu moczu czy stolca. Taki obraz bywa związany z endometriozą, która dotyczy ok. 10% kobiet w wieku rozrodczym, a u 30-50% pacjentek wiąże się z problemami z płodnością.

Jakie badania wykonuje się na początku diagnostyki niepłodności?

Na początku zwykle wykonuje się USG narządu rodnego, badania hormonalne i w razie wskazań ocenę rezerwy jajnikowej AMH. Często potrzebna jest też ocena drożności jajowodów, np. HSG lub HyCoSy. U partnera podstawą jest badanie nasienia.

Czy partner też powinien zrobić badanie nasienia?

Tak, bo problem z płodnością może dotyczyć obu stron. Według WHO prawidłowe minimum to m.in. stężenie ≥ 15 mln/ml, ruchliwość postępowa ≥ 32%, żywotność ≥ 58%, morfologia ≥ 4% i objętość ejakulatu ≥ 1,5 ml. Wynik poza normą zwykle wymaga powtórzenia i dalszej diagnostyki.

Czy po 40. roku życia trzeba czekać pół roku lub rok z wizytą?

Nie. Po 40. roku życia płodność spada szybciej, dlatego konsultację warto zaplanować jak najwcześniej, najlepiej już przy podejmowaniu decyzji o ciąży. To pozwala szybciej dobrać badania i nie tracić cennego czasu.

Pierwsze sygnały problemów z płodnością rzadko ograniczają się wyłącznie do braku ciąży. Jeśli widzisz nieregularne cykle, nasilony ból, zaburzenia owulacji albo niepokojący wywiad zdrowotny, warto działać wcześniej i uporządkować diagnostykę. Szybka, dobrze zaplanowana konsultacja pozwala oszczędzić czas i podejmować kolejne decyzje na podstawie konkretnych danych.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej kliknij tutaj: https://medisticum.pl/

Artykuł przygotowany przy wsparciu AI
Podziel się tym artykułem:
Pozostańmy w kontakcie

Umów wizytę

Wyślij nam swoje dane kontaktowe a nasi konsultanci wkrótce się do Ciebie odezwą celem umówienia wizyty.
Adres

ul. Dąbska 11,
31-572 Kraków

Godziny otwarcia

Pon - pt 08:00 - 21:00 Sobota 09:00 - 14:00